Wybierając prezent dla dziecka, zastanówmy się, czy nie wzmacniamy jego przywiązania do ekranów. Dotyczy to zwłaszcza młodszych dzieci, u których czas przed ekranem powinien być ściśle ograniczony – dla ich bezpieczeństwa i prawidłowego rozwoju.
Do 12. roku życia bez smartfona!
Kierujmy się tą zasadą podczas świątecznych zakupów. Dziecko w tym wieku nie potrzebuje ciągłego dostępu do sieci. Treści, które może zobaczyć w urządzeniu mobilnym, bywają nieodpowiednie lub szkodliwe, podobnie jak kontakty online. Trudno też w pełni kontrolować to, co dziecko robi na urządzeniu. A smartfon to nie zabawka i łatwo prowadzi do nadużywania i przeciążenia bodźcami. Jeśli zależy nam na kontakcie z dzieckiem, wybierzmy prosty telefon z podstawowymi funkcjami. I nie róbmy z niego gwiazdkowego prezentu. Zamiast tego postawmy na prezenty, które rozwijają pasje i aktywności offline, np.: książkę, grę, zestaw plastyczny, sprzęt sportowy.
A jeśli dziecko marzy o smartfonie?
Uprzedźmy je wcześniej, że w tym roku go nie dostanie, aby uniknąć nadziei i rozczarowania.
Wytłumaczmy, że decyzja wynika z troski o rozwój i bezpieczeństwo️.
Zapewnijmy alternatywny, kontrolowany dostęp do internetu (z ograniczonym czasem i kontrolą treści).
Obiecajmy, że dostanie urządzenie, kiedy przyjdzie na to odpowiedni moment.
Zapytajmy o inny prezent, który sprawi mu radość.
https://domowezasadyekranowe.fdds.pl/swieta/